fotografowanie nocne - rejestracja "ruchu" gwiazd

17.01.2013 08:58

fotografowanie-gwiazd

 

Parametry fotografii: Czas 24 minuty, przysłona f/5.6, ISO 200, ogniskowa 14 mm (FF)

 

Temat kolejnych warsztatów to fotografia dla cierpliwych. Poprzednio pisałem o technice dla odważnych dzisiaj coś spokojniejszego... i to dosłownie.
Nie będę się rozwodził na temat tego czy Ziemia krąży wokół Słońca czy odwrotnie. Już inni się tym zajmowali, jak Kopernik (która była kobietą). Dla nas fotografów, którzy zamierzamy podjąć dzisiejszy temat, to niebo się będzie obracało.... :)
Chcę Was namówić na podjęcie próby sfotografowania ruchu gwiazd (skrót myślowy). To wbrew pozorom nie jest takie trudne a efekty są wyjątkowe. Nie wspomnę o relaksie jaki sobie można tą techniką zafundować.
Oczywiście wykonanie takich zdjęć jest możliwe wyłącznie nocą. Dlatego warto już za dania przygotować się do przedsięwzięcia. Koniecznie trzeba wybrać właściwe miejsce. Miejsce z dala od miejskich świateł czy światłem aut. Ważne też by podłoże ,na którym ustawimy statyw było stabilne. Odradzam pomosty itp. konstrukcje, które mogą nawet w minimalnym stopniu się „poruszać”. Będzie to miało nie mały wpływ na powodzenie naszej misji.
Weźmy również pod uwagę by z wybranego miejsca mieć widok na całe niebo. By drzewa czy inne elementy nie przesłaniały nam dostępu. Oczywiście jako fotografowie zadbajmy również o kompozycje kadru. Pomyślmy czy chcemy mieć zdjęcie wyłącznie „obracającego” się nieba? Czy chcemy dodać elementy naziemne, który dadzą punkt odniesienia. Wskażą charakter miejsca itp.
To są decyzje, które każdy osobno musi podjąć.
Chyba tyle tytułem wprowadzenia. Zabieramy się za fotografowanie.


Potrzebujemy:
- aparat z obiektywem, to oczywiste. Obiektyw o szerokim kącie widzenia; ogniskowa w przedziale 14-35. Teleobiektyw raczej nam się nie przyda, chociaż eksperymentować nikomu nie zabraniam.
- statyw. Im cięższy i stabilniejszy tym lepiej. Jeśli posiadacie lżejsze konstrukcje, to warto je czymś obciążyć. Często statywy pod zamontowanym aparatem mają haki, na których można zawiesić obciążenie. Nie ważne co, byle stabilizowało statyw.

- wężyk spustowy. Niestety bez tego nie uda nam się wykonać zdjęć. Takie wężyki można kupić w popularnych marketach za kilka złotych (szukajcie dedykowanych do waszych aparatów). Są to wyroby alternatywnych producentów, ale jakiś czas z powodzeniem będą służyć.
Przy zakupie zwróćcie uwagę czy dany wężyk ma blokadę spustu. W przeciwnym razie będzie trzeba trzymać wciśnięty spust przez cały czas naświetlania.

- kanapki, słodycze, termos z ciepłym/zimnym napojem. To nie żart. Spędzimy kilka godzin na fotografowaniu.

Do dzieła.
Planujemy zdjęcia o takim czasie by słońce już dawno się schowało za horyzont. Musimy również odnaleźć Gwiazdę Polarną (aktualnie jest nią najjaśniejsza gwiazda Małego Wozu. Ciekawe jest to, że się to zmienia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazda_Polarna). Potrzebna nam jest żeby ustalić środek obrotu. I wówczas możemy łatwiej zaplanować kadr; czy środek obrotu znajdzie się w centrum kadru? Czy na zdjęciu ujmiemy fragment koła, itp. Te planowania są szalenie istotne ponieważ naświetlanie zdjęcia będzie trwało więcej niż 20 minut i lepiej wcześniej wiedzieć co nam wyjdzie. :).
Mamy, miejsce, sprzęt i kompozycje. Trzeba teraz zorganizować ekspozycje. Przede wszystkim bierzemy pod uwagę, że jednak te gwiazdy „obracają” się stosunkowo wolno i by zarejestrować ich ruch potrzebujemy dużo czas. Dużo, tzn nie mniej niż 20 minut. Zdjęcie, które prezentuję naświetlałem 24 minuty. Przez ten czas gwiazdy na niebie wykonały widoczną drogę. Te bliżej Gwiazdy Polarnej mniejszą te dalej mające większy okrąg, większą. Jeśli chcemy zarejestrować dłuższe smugi to użyjemy dłuższych czasów.
Jak dobrać ekspozycję? Niestety często metodą prób i błędów. Można spróbować np. ustawić czas 1 minuta, wyższe ISO (np.: 3200), otworzyć maksymalnie przysłonę i sprawdzić co na wyjdzie. Jak się okaże, że mamy naświetlone prawidłowo niebo, to wtedy uruchamiamy matematykę i wyliczamy parametry ekspozycji zmieniając czas z 1 minuty na np.: 30 minut i odpowiednio do tego ISO i przysłonę. Tabela ekspozycji na pewno pomoże: http://pl.wikipedia.org/wiki/EV_(fotografia)
W dzisiejszych czasach również jest wiele aplikacji na smartfony, które pomogą nam przeliczyć ekspozycję, np.: PHOforPHO.
Robiąc obliczenia weźmy pod uwagę by ISO było możliwie najniższe, natywne dla danego modelu aparatu by wyeliminować szumy.
Oczywiście w aparacie nie ma możliwości ustawienia czasu 30 minut. Ustawiamy funkcję BULB, która otwiera migawkę na tak długo jak długo trzymamy spust, w naszym przypadku spust na wężyku, który jeszcze dodatkowo będzie miał blokadę.
Ostrość ustawiamy również ręcznie. Czy to na nieskończoność, czy wyliczamy GO, hiperfokalną. Wg własnych upodobań. (Również do wyliczenia ostrości służą aplikacje; PHOforPHO lub inne z „DOF” w nazwie)

Jak już mamy wszystko ustawione i wyliczone naciskamy spust wężyka, blokujemy, włączamy stoper i.... czekamy oddając się błogiej ciszy.

Na zakończenie chcę zwrócić uwagę na pewną funkcję w lustrzanka. W moim nikonie nazywa się: „Redukcja Szumów Długiego Naświetlania”. Służy do eliminowania np. martwych pikseli itp.
Ma jednak jedną wadę, która mocno nam utrudni pracę. Czas trwania redukcji jest zbliżony do czasu naświetlania. Czyli po 30 minutach naświetlania musimy czekać kolejne 30 minut. Wg instrukcji w moim przypadku mogę w takim momencie przerwać proces wyłączając aparat i nie stracę zdjęcia jedynie redukcja nie zostanie wykonany. Sugeruję po prostu wyłączyć te funkcję.

Oczywiście mój tekst nie wyczerpuje wszystkich technik, ale jest to zdecydowanie polecana metoda na początek.

Czuję się w obowiązku przestrzec przed zbyt długimi czasami ze względu na nagrzewające się matryce i ryzyko ich uszkodzenia. Szkoły są różne, ale chyba lepiej dmuchać na zimne i jeśli chcemy zarejestrować ekspozycję dłuższą niż 30 sek, to sugeruję wykonanie kilku zdjęć po 30 sek, a potem ich połączenie na etapie postprodukcji.

W przypadku długiego naświetlania może pojawić się również problem Efektu Schwarzschwilda:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Schwarzschilda

Więcej zdjęć, inspiracji jednego z mistrzów:
http://www.flickr.com/photos/hakka69/sets/72157625419059738/with/5984042275/
 

z pozdrowieniami
Stefan Olszak

Strona stworzona przez Macieja Radzikowskiego © 2012 - 2017
kontakt

Skontaktuj się ze mną:

foto@stefanolszak.pl

tel. 502 363 242
Formularz Kontaktowy
www.facebook.com/stefan.olszak.fotograf

Stefan Olszak

ul. Rynek 8 (I piętro)
Człuchów 77-300

tel. 502 363 242

GG 3660977

qrcode